Trwa ładowanie proszę czekać ...

Odkryj piękno rumuńskich gór!

2 marca 2018

Na pewno nie raz słyszałeś, jak piękne góry są do odkrycia w Rumunii. Może właśnie czekają na Ciebie? Karpaty rumuńskie: Retezat, Parang, Bucegi, Góry Rodniańskie – to najpopularniejsze pasma górskie, a ich wysokość nie przekracza 2000 metrów. Jednak dla ludzi, którzy szukają wyzwań, wyzwaniem będzie niesamowite pasmo górskie, jakim są Fogarasze – aż siedem szczytów przekraczających 2500 metrów nad poziomem morza znajduje się w tym jednym paśmie!

Fogarasze
Po Tatrtach są najwyższym pasmem w Karpatach. Tutaj znajduje się najwyższy szczyt Rumunii, Moldoveanu (2544 metry nad poziomem morza). Fogarasze rozciągają się na 70 kilometrów, jeśli chodzi o długość skalistej grani i są jedną z najdłuższych w całych Karpatach. Nie trzeba już chyba nikogo przekonywać do wędrówki w tamte rejony.

Co trzeba wiedzieć
W Ruminii szlaki są oznakowane w inny sposób niż w Polsce. Jak? Oprócz znanych nam kolorów, czyli czerwonego, niebieskiego i żółtego ścieżki wytyczają też figury geometryczne (kółko, krzyżyk, trójkąt, pionowy pasek). Przemierzając całe pasmo Fogaraszy należy trzymać się szlaku czerwonego paska i nie zajmie to więcej niż siedem dni (jeśli mamy jakiekolwiek doświadczenie we wspinaczce górskiej). Dodatkowo, góry rozciągają się pomiędzy dwoma pięknymi średniowiecznymi miastami – Sybinem i Braszowem, co zapewnia dobrą komunikację i miejsce na odpoczynek i skontaktowanie się z cywilizacją. W okolicach Sybina znajdują się najlepsze szlaki, w tym wspomniany już szlak czerwonego paska, który zaczyna się ze stacji Valea Marului i jest to szlak łatwy, chociaż nie zabieraj ze sobą zbyt wielu rzeczy, bo po kilkugodzinnym marszu możesz być porządnie zmęczony. Szlak zachęca pięknymi widokami na dolinę rzeki Aluta. Kolejny szlak, czerwonego krzyża zaczyna się z miejscowości Turnu Rosu i można nim dojść do głównej grani, również uznany za łatwy, chociaż męczący przy zbytnim obciążeniu. Dla początkujących poleca się przede wszystkim najkrótszy szlak, szlak czerwonego trójkąta z miejscowości Sebesu de Jos, gdzie dodatkowo jest dużo miejsc biwakowych, więc można odpocząć przed właściwą wędrówką.

Gdzie nocować?
Jeśli nie jesteś fanem zabierania ze sobą namiotu, nie masz się czym martwić, ponieważ Fogarasze mają bardzo dobrze rozwiniętą sieć schronisk dla turystów. Chociaż to nie jest najlepszy pomysł w sezonie, bo bywa bardzo tłoczno. Ale decyzja zależy od Ciebie. Plusem jest zabranie ze sobą namiotu jest fakt, że w Fogaraszach nie ma rezerwatu ścisłego, co oznacza, że można rozbić się gdziekolwiek legalnie. Pamiętając oczywiście o kulturze biwakowania i zabraniu ze sobą wszystkich rzeczy, jakie przynieśliśmy.